Czosnkowo ::

czyli my od kuchni

Wczorajszy ślub 31 sierpień, 2008

Zaszufladkowany do: Mania / Paweł — czosnkowo @ 21:41
Tags:

Ślub Miki i Valda, starych znajomych, z mrocznym i odległych czasów :)

Bardzo się go bałam. Po traumatycznych przeżyciach na ślubie brata ciotecznego Pawła, nie byłam sobie w stanie wyobrazić nic miłego, fajnego, takiego jakim powinien taki dzień być. Na szczęście rzeczywistość zweryfikowała moje uprzedzenia. Ceremonia odbyła się w Kościele Pokamedulskim na kampusie UKSW, poprowadzona przez przesympatycznego, uśmiechniętego księdza. Nie wiem, czy przez odległość, czy z innych powodów, nic nie raziło oka. Wszystko odbyło się po prostu sympatycznie, a czytanie zamiast o lęku przez Bogiem było po prostu Pieśnią nad Pieśniami (nie wiem, słyszałam tylko, bo się spóźniliśmy). Ksiądz z resztą jest ponoć gwiazdą ogólnie znaną – jak byliśmy mali prowadził np. Ziarno :) )

Potem wesele – zasiadane, ale mimo to przemiłe. Ja się cieszyłam jak głupek, bo w końcu zobaczyłam wszystkie mordki, których strasznie dawno nie widziałam, niektórych to pewnie jeszcze od czasów Kopalni. Więc gicik. Mogę się zaśłubić :)

A foty Pawła, a jaaaaaaakże !!

 

2 Responses to “Wczorajszy ślub”

  1. Ula Says:

    To Ty Paweł zrobiłeś te zdjęcia?! Piękne są! Przepraszam, że zaczynam karierę na tej stronie od tego wybuchu, ale bardzo mi się spodobały. A Ty Manieczka robisz jeszcze zdjęcia jakieś?

  2. czosnkowo Says:

    Zdjęcie we wcześniejszym wpisie jest Marianny. Może nie robi dużo, ale za to fajnie. Za duży i za ciężki aparat kupiłem i Mania się obraziła trochę na fotografownie ;)

    A za miłe słowa bardzo dziękuję.


Leave a Reply