Czosnkowo ::

czyli my od kuchni

przeprowadzony(m) 20 styczeń, 2009

Zaszufladkowany do: Paweł — czosnkowo @ 1:00

przeprowadzonyzdaje mi się, że już ostatecznie można uznać mnie za przeprowadzonego. póki co czuję się dość bezdomnie.

-

w głębi, nad piekarnikiem studzą się pieczone buraki.

 

9 Responses to “przeprowadzony(m)”

  1. Marianna Says:

    mamy nawet nowa pania klozetowa, ktora uwieczniona na zdjeciu wlasnie rusza umyc kibelek.

  2. macgillavrylaan Says:

    ja też muszę umyć kibelek. podobnie jak kafelki (razem z fugami), odpływy, dopływy, lodówkę i lokówkę. wysokie standardy akademickiej higieny, a co.
    -h

  3. marysia Says:

    focze stopy!

  4. czosnkowo Says:

    tak! dwa koty to za mało. trzeba było jeszcze ściągnąć fokę.

  5. kacz Says:

    macie fajne lampki ;)
    Oscypek na Cię, Pawle, czeka. A właściwie pół, ale ogromne. Prosto z Krupówek.

  6. Bronx Says:

    czy to ten abażur ze SKÓRY?

  7. czosnkowo Says:

    pytanie czy z TEJ skóry…

    -

    oscypek zawsze w cenie!


Leave a Reply